Złota opalenizna kojarzy się nam ze zdrową, zadbaną skórą. Widząc opalonych znajomych, którzy właśnie wrócili z wakacji w ciepłych krajach, pragniemy zafundować sobie taki sam efekt. Jest jednak cała masa przeszkód, uniemożliwiających osiągnięcie tego celu. Na przykład urlop na ten rok jest już wyczerpany i pozostają nam tylko weekendowe wypady za miasto. Właśnie kupiliśmy dom i wygospodarowanie funduszy na egzotyczny wypad do Hiszpanii nie wchodzi w grę. Mamy wrażliwą skórę i opalanie jest dla nas niebezpieczne lub nasze ciało pokryte jest dużą ilością znamion i nie możemy narażać go na działanie promieni UV, a latem stosujemy najmocniejszy z możliwych filtrów. Czy to oznacza, że o złocistej opaleniźnie pozostaje nam tylko pomarzyć?

Bynajmniej! Samoopalacze, bronzery, balsamy brązujące na ratunek!

Złocista opalenizna w zaciszu własnej łazienki

dym uwzględniając chyba wszystkie, nawet indywidualne potrzeby. Tym razem pomyśleli także o tych, którzy pragną mieć piękną opaleniznę, ale nie mogą uzyskać jej naturalnym sposobem. Ponadto, samoopalacze do ciała (https://kontigo.com.pl/cialo/kosmetyki-do-opalania/samoopalacze-do-ciala.html) to także ratunek wtedy, gdy potrzebujesz nadać swojej skórze kolor naturalnie opalonej w ekstremalnie krótkim czasie. Aby osiągać należyty efekt przy stosowaniu samoopalaczy, trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad. Pierwszą z nich jest wybór właściwego dla nas kosmetyku. Pamiętaj, że każdy produkt przeznaczony do pielęgnacji ciała, powinien być adekwatny do potrzeb i rodzaju cery. Ponadto, przy samoopalaczach niezwykle ważne jest dobranie odpowiednie do koloru karnacji. Należy także zwrócić uwagę na samoopalacze przeznaczone do twarzy. Warto zainwestować w dwa rodzaje kosmetyku – oddzielny do twarzy i oddzielny do ciała. Trzecim aspektem jest wybór samoopalaczy względem rodzaju cery. Do cery suchej lepiej sprawdzą się kremy i balsamy. Zaś do cery tłustej bardziej korzystne mogą okazać się na przykład pianki, mające znacznie lżejszą konsystencję.

Aby uniknąć plam powstających podczas nierównomiernego rozprowadzenia, warto przed aplikacją samoopalacza wykonać peeling całego ciała i przygotować skórę do zabiegu. Do nakładania samoopalacza warto użyć jednorazowych rękawiczek lateksowych, dzięki czemu uchronimy dłonie przed nadmiarem kosmetyku. Nie należy się też spieszyć. Aby opalenizna wyglądała naturalnie, trzeba poświecić zabiegowi nieco czasu i uwagi.

nie lub chcesz utrzymać wakacyjną pamiątkę na skórze przez dłuższy czas, na to też jest rada. Dla utrzymania efektów złocistej opalenizny i podtrzymania świetlistego koloru skóry, możesz na co dzień stosować bronzery i balsamy brązujące. W tym przypadku kluczową rolę gra regularne stosowanie ich na czystą i osuszoną skórę. Mają one działanie znacznie łagodniejsze od działania samoopalacza, ale zdecydowanie wspierają utrzymanie pięknego i rozświetlonego kolorytu skóry!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ