Bohaterkę “Seksu w wielkim mieście” zna każda miłośniczka mody, która kocha obuwie. Carrie Bradshaw słynęła z wyjątkowego stylu, który jednak nie był typowo klasyczny. Jednak trzeba powiedzieć, że wszystkie jej stylizacje, choć czasami dosyć oryginalne, bądź też nonszalanckie, były udane, oczywiście poza jedną, a dokładnie tą z naturalnym futrem – wszak każdy powinien pamiętać, że futro jest piękne tylko na właścicielu, a więc zwierzęciu. Ale wracając do Carrie Bradshaw, to miała ona olbrzymią kolekcję modnych butów, których chyba zazdrości jej każda kobieta. Jeżeli chcecie być jak ta fikcyjna postać, to koniecznie poznajcie modele obuwia, których nie może zabraknąć w Waszej garderobie.

Szpilki – kwintesencja kobiecości i dobrego stylu

buty szpilkiCarrie Bradshaw szczególnie uwielbiała nosić szpilki i to te bardzo wysokie. Bądźmy szczerzy, takie obuwie jest mało praktyczne, ale obłędnie się prezentuje i raz na jakiś czas warto na nie postawić, wszak dzięki niemu czujemy się jeszcze bardziej atrakcyjne i seksowne. Zatem w żadnej garderobie nie może zabraknąć szpilek w kolorze czarnym, zarówno w wersji matowej, jak i lakierowanej. Są naprawdę stylowe i świetnie pasują nie tylko do wieczorowych kreacji, ale można je także zestawić z jeansami i topem. Dzięki temu taka stylizacja zyska nutę elegancji, ale i ekstrawagancji. Pamiętajcie! Szpilki pasują niemal do wszystkiego, możecie je nawet zestawić z joggerami, wszak modą można, a nawet trzeba się bawić.

A może czółenka?

Jak zapewne się domyślacie w naszym zestawieniu nie może zabraknąć też czółenek, które z uwielbieniem nosiła bohaterka „Seksu w wielkim mieście”. Jednak każda z nas, która oglądała ten serial, a potem i dwie części filmowe wie, że jej obuwie było obłędnie drogie, wszak Carrie lubiła tylko markowe buty. Na szczęście nie musicie tyle wydawać, nam wystarczą tylko tanie czółenka, które także są obłędne. Wśród modeli, które koniecznie powinnyście posiadać są te w kolorze czerwonym, z wydłużonym przodem oraz na grubszym obcasie, wszak to kwintesencja mody lat 90-tych, która powróciła. Możecie także postawić na czółenka w kolorze białym, które znowu wracają do łask i są bardzo modne. Warto zauważyć, że czółenka są dopełnieniem wielu stylizacji, zarówno tych w casualowym stylu, ale i smart casualowym oraz eleganckim czy też formalnym.

Czółenka w innym wydaniu

niebieskie czółenkaObuwie Carrie Bradshaw było nonszalanckie, ale i stylowe. Uwielbiała nosić też czółenka, ale w wersji peep toe. W tym przypadku polecamy Wam modele lakierowane, bądź też w wersji z eco zamszu. Nie musicie wcale też sporo za nie płacić – wszak tanie czółenka w wersji z odkrytym palcem dostępne są za mniej niż 100 złotych. Polecamy je do outfitów z rozkloszowaną sukienką czy też do modeli inspirowanych latami 50-tymi. Świetnie prezentują się też w zestawieniu z bermudami czy cygaretkami 7/8, a także spodenkami z wysokim stanem. Do tego wystarczy tylko dobrać taliowaną koszulę, bądź też top na grubych ramiączkach.

Od nienawiści do miłości

Mówi się, że od nienawiści do miłości tylko jeden krok i tak jest w przypadku następnego modelu obuwia. Wiele z nas zapewne zarzekało się, że nigdy ich nie założy, ale jak wiadomo „kobieta zmienną jest”. Jeżeli jeszcze nie domyślacie się, jakie buty mamy na myśli, to już zdradzamy, że są to kaczuszki czyli niskie szpilki, na bardzo małym obcasie, z lekko wysmuklonym noskiem. Są rzeczywiście dosyć oryginalne i trudno ich nie zauważyć. Takie buty świetnie prezentują się do spodni 7/8, jeansów, ale także dresów. Modę na połączenie dresów i kaczuszek wykreowała właśnie Carrie Bradshaw i podchwyciły ją już nie tylko gwiazdy, ale kobiety, które lubią się wyróżniać, a przy tym stawiają na niebanalne połączenia. Kaczuszki są na pewno bardzo wygodne i mają w sobie też szczyptę elegancji. Dlatego też i takiego obuwia nie może w Waszej kolekcji zabraknąć.

Butów nigdy za wiele i tego warto się trzymać. Pamiętajcie też, aby nie wyrzucać modeli, które uważacie za niemodne, bo każda modna w końcu wraca, a to co jest passe dzisiaj już jutro może być ou mode. Dlatego też zachęcamy Was, aby dbać o swoją kolekcję i jednocześnie pozostaje nam życzyć Wam, aby Wasza kolekcja ciągle się rozrastała.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ