Sery korycińskie należą do lokalnej odmiany serów podpuszczkowych i są produkowane właściwie z krowiego mleka, które jest niepasteryzowane. Są to bardzo dobre sery swojskie, które zwróciły uwagę unijnych urzędników.

Artykuł powstał przy współpracy z producentem sera Serowar Podlaski

Co sery korycińskie mają tak wspaniałego?

Niewątpliwie każdy, kto jadł ser produkowany w gminie Korycin doskonale pamięta ten smak i zapewne zastanawiał się, jakim sposobem jest on produkowany. Otóż sery korycińskie produkowane są według starej receptury i trzeba tutaj zaznaczyć, że o mały włos, nie poznalibyśmy smaku tych serów, gdyby nie tradycja.

W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku władze komunistyczne chciały ukrócić propagowanie produkcji domowych serów. Szczęśliwie tradycja przetrwała i dziś możemy cieszyć się smacznymi serami z Korycina. Wyjątkowe w tych serach jest to, że produkowane są one z mleka krów, które przez określony czas, a mianowicie 150 dni, muszą być wypasane na zewnątrz.

Ważnym czynnikiem smakowym dla mleka jest tamtejsza roślinność, która nadaje serom bardzo ciekawy smak. Wypas krów w tej roślinności, przez tak długi okres ma tutaj ogromne znaczenie.

Niepasteryzowane mleko, kluczem walorów smakowych

Sery korycińskie są produkowane z niepasteryzowanego mleka. Nie zawierają one żadnych konserwantów, dlatego należą do najzdrowszych serów. Ich intensywny smak, zakrapiany często świeżymi ziołami, pozwala na odczucie ciekawych walorów smakowych i oczywiście pewność, że to, co jemy jest zdrowe.

Dodatek podpuszczki i odrobina soli sprawia, że sery zachowują dłuższą świeżość i tak naprawdę mogą leżakować przez dłuższy czas, w zależności o miejsca, w którym są przechowywane. Sery korycińskie są chlubą tradycji Podlasia, a zawartość tłuszczu w tych serach nierzadko sięga 30%. Produkcja sera jest dosyć łatwa, ale wymaga określonych wartości. Mleko podgrzewa się do temperatury 37 stopniu i dodaje się podpuszczkę wraz z łyżeczką soli. Całość miesza się dwie minuty.

Dzięki podpuszczce mleko powinno się ściąć, tworząc tym samy skrzep, który należy pokroić i odcedzić w celu wyciśnięcia jak największej ilości wody. Po 24 godzinach odciekania ser należy włożyć do solanki, pozostawiając go na 24 godziny. Od nas zależy, czy będziemy chcieli dodać ziół, czy też innych przypraw. Tak zrobiony ser powinniśmy pozostawić do leżakowania.

Korycin, polski serowar

W Korycinie znane są sposoby produkowania serów. Ta tradycja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Unia Europejska przyjrzała się produkcji serów i udzieliła serom korycińskim certyfikatu, wpisując tym samym na listę produktów Ser Koryciński Swojski.

Ma to bardzo duże znaczenie zarówno dla serów, gdyż z certyfikatem wiemy, że kupujemy oryginalny ser, jak również dla samych producentów z gminy Korycin, gdyż stanowi to ochronę dla ich produktów, a także sprawia, że koryciński serowar jest coraz bardziej ceniony i posiada “Chronione Oznaczenie Geograficzne”, dzięki unijnemu certyfikatowi. Unia Europejska doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne są regionalne produkty, dlatego zdecydowanie chroni interesy ludzi biznesu, którzy wykorzystują swoją wiedzę i różnego rodzaju receptury, aby podtrzymać tradycję.

Szwedzka wiedza wobec serów

Serowar koryciński powstał dzięki Potopowi Szwedzkiemu, tak przynajmniej głosi legenda. Podlasie może zatem poszczycić się historycznym osiągnięciem, do którego możemy zaliczyć produkcję serów korycińskich według starej receptury. Jest to również jeden z elementów, który przemawia za tymi serami i sprawia, że chce się je jak najszybciej zasmakować.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ