Marząc o długich i gęstych włosach trafiłaś na kobiety chwalące się efektami uzyskanymi dzięki sztucznym doczepom, zaczęłaś zagłębiać ten temat i tutaj pojawiły się wątpliwości? Czy nie osłabi to włosów? Czy nie zaczną nadmiernie wypadać? Jak długo utrzyma się efekt? Jaką metodę wybrać?

Artykuł powstał we współpracy z Ośrodkiem Kształcenia Zawodowego DEHAG Extra Białystok

Jaką metodę wybrać?

W przypadku przedłużania włosów masz do wyboru kilka metod. Najpopularniejsze z nich to: kreatynowa, na mikroringi, ultradźwiękowa i clip-in.

Metoda kreatynowa polega na zgrzewaniu sztucznych pasm z naturalnymi przy pomocy gorącej kreatyny. Uzyskany efekt jest trwały a łączenia mało widoczne. Jednak zgrzewów nie można podciągnąć więc po około 2 miesiącach trzeba powtórzyć przedłużanie.

Doczepianie sztucznych pasm na mikroringach polecane jest szczególnie osobom aktywnym. Należy jednak pamiętać, że gwałtowne zmiany temperatury mogą źle wpłynąć na uzyskany efekt. Ciekawym rozwiązane jest przedłużanie włosów przy pomocy ultradźwięków. Wykorzystywane są do tego specjalne urządzenia emitujące fale energetyczne.

Takie połączenie włosów jest zupełnie niewidoczne, ale proces zdejmowania sztucznych pasm, jest znacznie bardziej czasochłonny. Natomiast metoda clip-in idealnie sprawdzi się, gdy chcesz jednorazowo przedłużyć włosy, np. przed ważną uroczystością. Uzyskany efekt jest najmniej trwały i osłabia włosy.

Wybór najlepszej metody nie jest łatwy. Pomoże Ci w tym fryzjer biorąc pod uwagę kondycję włosów i to jaki efekt chcesz uzyskać. I tutaj pojawia się kolejna ważna kwestia.

Oszczędzaj a stracisz dwa razy!

Wybierając salon fryzjerski, w którym wykonasz przedłużanie włosów, nie kieruj się tylko i wyłącznie ceną. Popytaj znajomych, przeczytaj opinie w internecie, sprawdź czy pracownicy uczęszczają regularnie na szkolenia. Fryzjerstwo, podobnie jak kosmetologia, cały czas się rozwijają, cały czas pojawiają się nowe trendy, metody czy innowacyjne rozwiązania.

Fryzjer, który cały czas pogłębia swoją wiedzę poprzez uczestnictwo w różnych szkoleniach fryzjerskich i kursach, będzie lepiej wykonywał swoją pracę, a więc uzyskasz lepszy efekt końcowy.

Nie bez znaczenia będzie tutaj również doświadczenie i zaangażowanie w pracę. Pamiętaj, że doświadczony fryzjer, niezależnie od wybranej metody, odpowiednio wystylizuje, a jeśli będzie taka potrzeba , to również zafarbuje Twoje włosy, w taki sposób, że łączenia pasm będą zupełnie niewidoczne. Lepiej zapłacić więcej za profesjonalne przedłużenie, niż zaoszczędzić kilka groszy, kosztem koszmarnego efektu i zniszczonych włosów.

Pielęgnacja „nowych” włosów

Jeszcze podczas wizyty u fryzjera powinnaś zapytać o to, w jaki sposób dbać o doczepiane włosy. Fryzjer będzie najlepiej znał specyfikę materiału z jakiego zostały wykonane sztuczne pasma i udzieli Ci wszelkich wskazówek. Jednak niezależnie od tego istnieje kilka uniwersalnych rad, których należy przestrzegać w przypadku przedłużanych włosów.

Przede wszystkim przed myciem pamiętaj, aby rozczesywać je grzebieniem o rzadkich ząbkach. Możesz zaopatrzyć się też w specjalną szczotkę, która prócz plastikowych ząbków, posiada również krótkie naturalne włoski, pomagające usunąć z doczepianych pasemek brud i kurz.

Podczas mycia używaj letniej wody i przesuwaj dłonie od nasady włosów po końcówki. Nigdy nie wykonuj kolistych ruchów, a po umyciu nie pocieraj włosów ręcznikiem, gdyż możesz je nadmiernie splątać.

Fakty czy mity

Sprawdźmy czy opinie, które pojawiają się niemal zawsze w temacie przedłużania włosów są prawdziwe.

Po przedłużeniu wypadnie mi więcej włosów.

MIT. Po zdjęciu doczepianych pasm możesz mieć wrażenie, że masz mniej włosów na głowie, ale to tylko złudzenie. W końcu przez dłuższy czas miałaś na głowie dodatkowe włosy! Wypadną Ci tylko te, które i tak by wypadły. Jednak pamiętaj, że nie bez znaczenia jest tutaj jakość wykonania.

Tak jak z większym zaufaniem oddasz się w ręce kosmetyczki, która ukończyła kurs kosmetyczny, taki jak choćby ten: http://www.dehagextra.pl/kursy/kurs-kosmetyczny.html, tak również fryzjer dokonujący przedłużania włosów daną metodą powinien mieć odpowiednie szkolenie, abyś miała pewność, że wszystko przebiegnie prawidłowo.

Przedłużanie niszczy włosy.

MIT. Jednak tylko w przypadku, gdy wybierzesz doświadczonego fryzjera, który ukończył szkolenia fryzjerskie i wykona zabieg poprawnie, a Ty będziesz odpowiednio dbać o swoje włosy.

Nie można przedłużyć zniszczonych włosów.

MIT. Dodatkowe pasma mocuje się u nasady włosa, więc zniszczone końcówki nie stanowią przeszkody.

Przedłużanie włosów w Polsce z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością, ale wiele z nas ciągle podchodzi do tego tematu z rezerwą. Daleko nam jeszcze do Amerykanek, które co najmniej raz w życiu próbowały przedłużania włosów. Jednak obalenie głównych mitów na ten temat w społecznej świadomości być może sprawi, że przestaniemy się bać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ